A to pewnie zaskoczone jesteście:)Dziś temat kwiatów,pozostawiam,choć są powodem dlaczego nie ma mnie w świecie blogowym,niestety tak jest co roku,teraz najważniejsza jest praca.Bardzo żałuję,że nie zrobiłam zdjęć ostatnich kompozycji,które przygotowałam na ganek wejściowy do domu mojej przyjaciólki i na jej taras.Niestety nie zdąrzyłam ale może ona mi zrobi zdjęcia,wyjątkowo ładnie skomponowałyśmy kwiaty w bieli i różu,ok ale dziś zmiana tematu.
Najpierw pokażę Wam co niesamowitego znalazłam w sieci,szukając inspiracji i ciekawych zdjęć na nasz fanpage na facebooku.
Od dwóch lat czujemy w firmie trend na biel:)Sprzedają się świetnie białe kwiaty ale i białe domki,altany czy płoty.Właśnie dziś w oko wpadły mi takie zdjęcia:
Prawda,że piękne?
A teraz uwaga uwaga o jedzeniu będzie:)Bo nie wiem czy pamietacie,że ja gotować lubię
Dziś będzie przepis na klasyczną lasagne w moim wydaniu:
LASAGNE Z MIĘSEM I SOSEM POMIDOROWYM:
SKŁADNIKI:
-2 opakowania makaronu do lasagne
-2 l.sosu pomidorowego z ziołami
-ok.1 kg mielonego z szynki
-2 opakowania żółtego sera
-odrobina masła
-sól,pieprz,bazylia,oregano
SKŁADNIKI NA SOS BESZAMELOWY:
-40gr masła
-40 gr mąki
-500gr mleka
-soł,pieprz,gałka muszkatałowa
PRZYGOTOWANIE:
Mięso przyprawić solą,pieprzem jeśli lubicie papryką.Na odrobinie tłuszczu podsmażyć na patelni,na niezbyt wysokiej temperaturze aby nie przypalało się.Dodać część sosu pomidorowego.Możecie użyć sosu już z iołami i czosnkiem,lub do zwykłego dodać czosnek i przyprawy i zmiksować lub zrobić to samo z pomidorami w puszcze.Dalej dusić mięso z sosem .W tym czasie przygotować sos bedzamelowy.W garnku rozpuścić masło,gdy już jest rozpuszczone dodać powoli mąkę a potem mleko,musicie uważać aby nie zrobiły się grutki.Ja mam ułatwioną sprawę,ponieważ robie to w Termomixie.Na koniec dodać sół,pieprz i gałkę.Utrzeć ser na tarce z dużymi oczkami.i już!!!Wszystkie składniki przygotowane.Teraz tylko łączymy.W pojemniku żaroodpornym najlepiej kadratowym lub prostokątnym układamy warstwy,ale najpierw dno pojemnika smarujemy masłem lub podlewamy odrobiną oliwy.Kładziemy makaron,zalewamy sosem beszamelowym,następnie wastwa mięsa,na niego utarty ser i sos pomaranczowy.I dalej od nowa:makaron,sos beszamelowy,mięso,ser,sos pomidorowy.Makaron nie moze byc suchy,trzeba go zalać sporą ilością sosu.Upiec w piekarniku w temperaturze ok.200-220 stopni przez około 30-40 minut aby makaron był miękki.
Właściwie praca powoduje,że w domu nie mam ochoty na bardzo aktywne formy rekreacji,po prostu siadam i czytam książkę aby odreagować i dlatego mam dla Was kilka perełek.Zacznę od mojej nowej fascynacji pewną świetną pisarką:)
1.Propozycja:Katarzyna Bonda:"Pochłaniacz"
Bonda to nowa królowa polskiego kryminału!!!Wszyscy ,którzy mnie znają,wiedzą,że kryminałów nie lubię ale jej książki są niesamowite.Łączą,kryminał,historię,psychologię i super akcję.To pierwsza z czterech książek tej serii a łączy je postać profirerki Saszy Załuskiej,która po wielu latach nieobecności w kraju,przyjeżdza do Sopotu i właściwie od razu wpada w niezłe tarapaty oraz zaczynają sie wokół niej dziać przeróżne rzeczy a wiele z nich ma swoje korzenie w latach siedemdziesiątych.Jest trup,jest zagadka zawarta w pewnej znanej piosence i jest mafia trójmiejska,która,ma baaardzo długie ręce:)A wszystko dzieje się w moim kochanym Trójmieście:)Polecam!!!Tylko uważajcie,bo to faktycznie prawdziwy pochłaniacz czasu:)
2.Propozycja:Katarzyna Bonda;"Okularnik"
I tu wpadłam jak śliwka w kompot.Druga książka okazała się jeszcze lepsza od pierwszej.Załuska poszukuje pewnego człowieka,który może odpowiedzieć jej na pytanie,co wydarzyło się przed laty podczas akcji:Czerwony pająk,gdy Załuska była jeszcze policjantką.Trafia do Hajnówki i znowu wpada prosto z deszczu pod rynnę.Musi sie odnaleźć w dziwnych intrygach,odkryć kto kryje się za wieloma szanowanymi obywatelami miasta.Ma do czynienia ze zbrodnią wojenną,która nigdy nie została wyjaśniona i nagłośniona,ze zbrodnią,która wydarzyła się w latach siedemdziesiątych a którą ktoś z mieszkanców również zatuszował,szantażując przez wiele lat najbogatszego człowieka w mieście.Co jeszcze?Sasza spotyka wiele niesamowitych osób i musi odkryć kto jest zabójcą.Rada starszych miasta jednak chce utrzymać taką sytuacje jaka jest i nie łatwo będzie wejść w ten krąg.Książka tak wciąga,że aż nie można sie oderwać!!!Polecam jak dawno żadną książke:)
3.Propozycja:C.W Gortner
Tego Pana przedstawiać nie muszę,te które z Was czytają mnie od jakiegoś czasu,więdzą,że to mój ulubiony autor historyczny.Wiele razy już go polecałam.Tu dziś przedstawiam,nową opowieść o Tudorach a właściwie o Tudorkach:o Elżbiecie i Mariim,siostrach przyrodnich,których historia okrótnie potraktowała.Świetnie się czyta i wspaniale w lekki sposób poznaje się historię Angli.
4.Propozycja Nina George:Lawendowy pokój
Piękna,ciepła historia o zawiedzionej miłości,zmarnowanych latach i wielkim smutku i o tym,że wszystko w życiu może się zmienić i że nawet gdy ktoś już odszedł i nie można na to nic poradzić można wiele naprawić i odmienic nie tylko swój los.Niezwykły język tek książki bardzo mi podobał się,książka napisana jest niezwykle kunsztownie.Spodoba Wam się!!!
5.Heather Graham:Legendarna posiadłość
Ot taka lekka powieść z kryminałemw tle i do tego z duchami:)W pewnej starej posiadłości,zamienionej na muzeum ginie przewodnik,który pojawia się po kilku dniach jako duch swojej szefowej,na miejsce zjeżdża specjalna ekipa FBI,która zajmuje się również zjawiskami paranormalnymi.Sporo sie dzieje ale nie jest to jakiś literacki majsterszczyk.:)
I tyle:)Znikam do swoich obowiązków ale mam nadzieję,że już niedługo będę miała dla Was więcej wolnego czasu:)










