poniedziałek, 2 grudnia 2013

MÓJ KALENDARZ ADWENTOWY

Miałam nadzieję,że będę tu częściej ale niestety mam tak dużo na głowie,że nie wyrabiam.Podobnie pewnie jak Wy,mam do zrobienia dekoracje,upominki świąteczne(ku mojej radości również na zamówienie),zakupy przedświąteczne,porządki a do tego normalne obowiązki związane z pracą i domem.Ale powoli mogę z mojej listy gigant skreślać kolejne pozycje jako wykonane.W piątek zupełnie przez przypadek byłam w naszym centrum handlowym i przechodząc obok Empiku zauważyłam promocję:kupujesz dwie książki,trzecią dostajesz gratis,podobno taka promocja będzie w całej Polsce jeszcze kilka razy,to świetna okazja dla tych,którzy i tak chcą kupić książki,więc Wam ją polecam.Ja w ten niespodziewany sposób mam już zrobione zakupy świąteczne a do tego dużo taniej.
A dziś?Pokażę mój kalendarz adwentowy,to mój drugi,kiedyś uszyłam kalendarz,gdy dziewczynki były małe,miały sporo radości z otwierania rano woreczków,niestety kalendarz zniszczył się,więc w tym roku choć dzieci raczej dorosłe ale postanowiłam im sprawic trochę przyjemności.Szyłam wieczorami woreczki,powodując zdumienie rodziny,ponieważ nie jestem z tych"szyjących" i nawet zacerowanie skarpetki jest dla mnie wielkim wyzwaniem.Słyszałam śmiechy za plecami,pewnie nikt nie wierzył,że się uda.Ale proszę,jest!!!Uszyłam go!!!Słodycze już spakowane,więc wisi i czeka na chętnych:)


Zanim ucieknę do swoich prac pokażę Wam dwa prezenty,które sprawiły mi wielką radość a dzięki nim powiększyła się moja kolekcja.
Moja szwagierka była w Skandynawii na wycieczce i jak zawsze pamiętała o mnie,(już mi czasami głupio,że wszystkim bliskim tak smęcę o te kule) i przywiozła mi takie cudo:

 A służbowy wyjazd naszych pracowników zaowocował tą piękną kulą:
Jak tak dalej pójdzie,będę miała więcej kul od pamiętających o mnie  niż kupionych osobiście podczas podróży:)
Mam tyle Wam do pokazania,ale na razie robię zdjęcia i odkładam na później,jak tylko znajdę chwilkę to pokażę to co zrobiłam i to co ugotowałam.

65 komentarzy:

  1. kalendarz wyszedł Ci pięknie :)) ściskam mocno i zapraszam do mnie na candy - jeżeli tylko Masz ochotę :)) buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kalendarz, a pomysł na zbieranie kul - super. My zbieramy monety.
    Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć:)Może jak jakaś fajna wpadnie mi ręce to przeeślę:)Zgodnie z umową paczka przyszykowana,specjalnie czekałam na Mikołajki,żeby chłopacy mieli radochę:)

      Usuń
  3. CUDNY kalendarz zrobiłaś moja kochana!!!!! A co do kul to widzę, że nigdy dosyć:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy dosyć!!!!Dzięki gdyby nie Ty,pewnie nie zrobiłabym go:)W końcu ma się to odpowiednie wsparcie:)

      Usuń
  4. Szczesliwcy, co beda mogli dostapic mozliwosci buszowania po tych woreczkach :-) . ja w tym roku zawalilam, nie mam kalendarza . Moje ostatnie tygodnie zycia tocza sie bez ladu i skladu, wciaz mam niedoczas . Nie zebym zapomniala. spisywalam skrupulatnie co powsadzam w tym roku do malusich zawiniatek, czym zaskocze Tomka. W zeszlym roku lezalam w tym czasie na radioterapi i nie moglam ogladac jego zdziwionej miny jak otwieral co dnia kolejna paczuszke. W tym roku nie dalam rady , za duzo mialam na glowie. Ale obiecuje ze za rok sie poprawie. Buziaki Beata i mam nadzieje ze sie zobaczymy jeszcze w tym roku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też to lubię to czekanie co ranek i radość z drobiazgów!!!Anu,dlatego w tym roku będzie lepiej,bo już choroba za Tobą.A co do kalendarza,możesz mu zrobić na Wielkanoc z jajeczek:)Nie ważne kiedy,ważna intencja i radocha:)No,coś czuję,że się zobaczymy:)Ptaszki mi ćwierkały a właściwie jeden dorodny ptak,że będziesz w Redzie:)

      Usuń
  5. Niezła kolekcja kul. Ja bym chciała tylko jedną - typowo zimową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już są w naszych sklepach,musisz tylko poszukać,nawet nie są drogie.

      Usuń
  6. Jesteś jednak z tych szyjących ,bo kalendarz wyszedł Ci PRZEPIĘKNY !!!!! Fajne hobby z tymi kulami ,będę miała to na uwadze :)A ja odliczam dni do Mikołaja( wiesz o co chodzi) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekaj cierpliwie a Twa cierpliwość będzie wynagrodzona:))Może:))

      Usuń
  7. Piękny kalendarz :) To ja Ci powiem, że nie mam ani jednej kuli a zawsze marzyłam o takiej dużej świątecznej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!!!A co do kuli,to wiesz,że ja też nie mam takiej typowo świątecznej?Muszę sobie poszukać:)

      Usuń
  8. Kalendarz wygląda pięknie, jest świetną świąteczną dekoracją :)) Teraz już jesteś z tych szyjących ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do szyjących...daleka droga ale początek już jest:)

      Usuń
  9. Jak ja bym chciała pamietac o tym kalendarzu, no nie wyrobiłam w sobie tego nawyku, a teraz oglądam Wasze i uśmiecham się do tego ginącego w czasie czasu, co ucieka przede mną jak wariat :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz,że ja mam to samo,kto nam ten czas kradnie:)

      Usuń
  10. Mimo, że coś tam umiem szyć, to u mnie kalendarza brak:-/ Wiedząc ile pracy musiałaś włożyć w twoje ręczne szycie- naprawdę podziwiam !!! Cudnie wyszedł:-)))
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to w przyszłym roku,wpadnę do Ciebie i uszyjemy dla Ciebie i dla mnie,na maszynie:)A nie w rękach:)Ja bym chciała jeszcze jeden ale chęci zabrakło:)

      Usuń
  11. hej Beatko- super kalendarz

    my w tym roku nie mamy ani zabawkowego ani zadnego- brak czasu, sil i kasy (do zabawkowego :))

    hmm mowisz lubisz kule? a musza byc z pewnych miejsc czy sam fakt? :)

    empik zrobil na caly wekend taka promocje - maz zalapal ksiazki (ja z powodu ferajny nie mialam jak pobuszowac po ksiazkach bo chetnie dla nich bym wzila i dla siebei) ale co najwazniejsze ta promocja byla takze na rzeczy wiec ozdoby swiateczne zaplacilam tylko za 2 :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Beata.Co do prezentów w środku,to u mnie też są to drobiazgi,głownie cukierki,rafaello i gumy:)Kule lubię wszystkie,jak leci:))Biorę wszystko:)))Co do empiku,to mam nadzieję,że jeszcze zrobią taką promocję,chciałabym jeszcze parę książek kupić a okazja jest świetna:)Ja nie kupiłam nic z dekoracji,bo tłum był straszny,poza tym mam super dekoracje z kwiaciarni szwagra i już postanowiłam KONIEC:)Dość dekoracji:)

      Usuń
  12. Kalendarz jest cudny po prostu! Sama bym miała frajdę ;-)
    Pamietam jak moja przyjaciółka wyjechała na klika tygodni i zostawiła mężowi pochowane w domu koperty z miłymi słowami, codziennie miała znaleźć jedną :-) przypomniało mi sie to jak popatrzyłam na Twój kalendarz.
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja przyjaciółka miała rewelacyjny pomysł,wspaniały.JA właśnie wpadłam na pomysł,że w przyszłym roku zrobię kalendarz mężowi,bo przecież nie tylko dzieci cieszą się słodkimi niespodziankami:)

      Usuń
  13. fajny kalendarzyk ;) kolekcja imponujaca :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Napracowałaś się ale satysfakcja pewnie bezcenna? Ślicznie wygląda:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny taki kalendarz dla całej rodzinki, kolorki też świąteczne, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam czerwień na Święta ale głownie rządzi w kuchni:)

      Usuń
  16. piękny kalendarz, ja z kolei odłożyłam zrobienie owego na za rok, bo mój B. jeszcze za mały:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przyszłym roku faktycznie będzie miał sporo radości:)Pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Fajny kalendarz, bardziej dopracowany niż mój.Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny Ci wyszedł! Super pomysł z cyframi - jak sobie pomyślę, że miałabym naszywać każdą, albo wyszywać...
    Kulę kiedyś dostałam, piękna była, grająca, ale moje dziecko było małe i zainteresowane wszystkim, a rączki malutkie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie napisałam skąd je mam,ja je przykleiłam na Ciepły klej,w następnym poście napiszę gdzie je kupuję,bo to warty polecenia sklepik:)

      Usuń
  19. Jaki cudny kalendarz,bardzo pomysłowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję,bardzo się cieszę,że wpadasz do mnie:)

      Usuń
  20. O Mamo! Ile pracy wymagał ten kalendarz:) Podziwiam cierpliwość:) A Sztokholm w każdej postaci - cudny! Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy tam nie byłam,ale słyszałam,że jest piękny!!!

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Ja też się nie spodziewałam,że takie skromne woreczki taki fajny efekt będą miały.

      Usuń
  22. super ten kalendarz :) sama bym taki chciała :) podziwiam Twój zapał, ja z braku czasu się w tym roku poddałam i kalendarz odpuściłam :) marzy mi się już za to choinka, więc pewnie niedługo z nią wyskoczę :)
    przyjemnego wieczorku Ci życzę i zapraszam na moje świąteczne candy :)
    Magda :)

    OdpowiedzUsuń
  23. cudnie Ci wyszedł ten kalendarz :D
    pochwal się ile masz tych kul już łącznie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ślicznie wyszedł ten Twój kalendarz!:)))))))
    bardzo bardzo mi się podoba! i te bombki:)

    OdpowiedzUsuń
  25. A widzisz,ja nawet nie wiedziałam,że Ty taka fanka kul jesteś :D W każdym razie szwagierka widzę się udała hihi :))) Kalendarza zazdraszczam,ja nie miałam weny więc zostaje nam tylko zwykły :P
    Buźka

    OdpowiedzUsuń
  26. alez woreczkow, a jednak dalas rade;)))sliczne są, a pysznosci pewnie powoli wyjadane;))pozdrawiam cieplo;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam,że sprawię dzieciakom taką radość,bo przecież dzieci są już dorosłe.Codzienie rano zaglądają do woreczków,więc warto było zrobić kalendarz.

      Usuń
  27. to mi kopa dałaś!
    na ten rok miałam chęci ;) na przyszły już zrealizuję, skoro i nie-szyciowym (jak Ty i ja) się to udaje
    :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Kalendarz adwentowy jest prześliczny.
    Brakło mi czasu na jego zrobienie.
    Od niedzieli miałam niespodziewanych gości.
    Wpadałam na swojego bloga z rozpędu i publikowałam post...
    Czytałam Twój post. Przepraszam, że nie zostawiłam komentarza.
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucja,ja to rozumiem,mam to samo.W ten weekend mam więcej czasu,bo wszystkie przybory,kleje i papiery zostały w sklepie i w domu nie robię dekoracji ale tak codziennie to nie wiem w co ręce włożyć:)

      Usuń
    2. Ja czasami zostawiam w pracy ... okulary i wtedy też mam w domu dużo wolnego czasu:) Dzięki za wizyty i komentarze:)

      Usuń
    3. Przy okazji - świetny pomysł na kalendarz:)

      Usuń
  29. kalendarz adwentowy rewelacja....ja nie miałam pomysłu w tym roku więc nie zrobiłam...a co do kul to kiedyś czytałam u Ciebie o nich...sporą masz kolekcję...

    OdpowiedzUsuń
  30. Tak mi się spodobało szycie kalendarza,że w przyszłym roku zrobię następny:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Genialny kalendarz! ja niestety w tym roku nie zdążyłam:(

    OdpowiedzUsuń