poniedziałek, 16 lutego 2015

DZIŚ KULINARNIE:ZIEMNIAKI PIECZONE I KOTLECIKI Z ŁOSOSIA-WERSJA LIGHT

Tak jak w tytule,dziś zapraszam na obiad.Od jakiegoś czasu,jemy lżej z kilku powodów,o kórych już nie będę pisała ale wybieram zdrowsze dania,nie pieczone na tłuszczu i w większości wykonywane własnoręcznie.Cieszę się bardzo gdy widzę,jak moja starsza córka z przyjemnością je rybne kotlety a ryb nie lubiła i tylko jak dowiedziała sie co będzie na obiad,zarzekała się,że nie zje.A tu smacznie wsunęła kotleciki i jeszcze poprosiła o taką samą porcję na jutro:)))Miłe to bardzo,że przekonuje się do moich pomysłów.Można?Można.Więc pewnie częściej u mnie będą potrawy fit:)Właśnie drążę temat dań z zastosowaniem mąki kukurydzianej,orkiszowej i razowej.Zobaczymy co z tego wyjdzie.
A dzisiejszy obiad wyglądał tak:

 Taki sposób podania ziemniaków jest bardzo efektowny i zdrowy,tym bardziej,że ciągle słyszymy,że nie warto warzyw obierać ze skórki:)100gr ziemniaków to 80 kalorii.Średnio jeden ziemniak ma ok.30-40 gr więc gdy zjemy 2-3 ziemniaki to nie jest to bardzo tuczący produkt.A dostarczamy organizmowi :magnez,fosfor,żelazo,wapń,błonnik,potas oraz witaminy:A,B1,B2,B3,B6,K,PP,C,E.Więc warto sięgać po ziemniaki.

Jak je przygotować?
Najpierw ziemniaki myjemy i oczyszczamy:
Następnie nacinamy,na bardzo wąskie paski,aby nie ciąć ziemniaka do końca,należy pomóc sobie drewnianą łyzką,dzieki temu natniemy odpowiednio ziemniaka aby z tyłu został w całości.Sposób ten znalazłam na którymś blogu i jest rewelacyjny,dziś pociełam ziemniaki szybko i sprawnie.Dobrze,że znalazłam w szafce drewnianą łyżkę,ponieważ już ich prawie nie używam:)Ale okazuej się,że nie warto wyrzucać niczegow  kuchni:)
 Jeśli chcecie ziemniaki możecie posmarować olejem,oliwą lub spryskać oliwą w sprayu.Ja  posmarowałam częśc ziemniaków i oba warianty były pyszne.Na koniec posypujemy solą.
Układamy je na blaszce na folii:
I wkładamy do piekarnika.Pieczemy około 40 min ustawiając piekarnik na termoobieg.I już po chwili mamy takie ziemniaki gotowe do jedzenia:

Ja ziiemniaki podałam bez sosu ale można przygotować do nich sos tzatzyki,vinegret i z oliwy,papryczek chili,czosnku i cytryn,pietruszki.Ja dziś zaserwowałam ziemniaki z kotlecikami z łososia:

KOTLETY Z ŁOSOSIA:
SKŁADNIKI:
-500gr łososia świeżego bez skórki
-1 duża cebula
-odrobina masła
-sok z połowki cytyny
-3-4 łyżki kaszy mannej
-pieprz,sól,papryka
-natka pietruszki
-1 puszkę pomidorów
-1 jako
-1 ząbek czosnku

PRZYGOTOWANIE:

Cebulę drobno posiekać,udusić ją w niewielkiej ilości masła,w tym czasie zmielić mięso łososia,ja odkroiłam skórę i pomieliłam mięso bez niej.Dodać cebulę,sok z cytryny,jajko,kaszę,Ponownie wymieszać,Dodać sól,pieprz i paprykę oraz drobno posiekaną pietruszke i ponownie wymieszać.Do blendera włożyć pomidory z puszki,wraz z drobno posiekanym czosnkiem i jeśli tego wymagają pomidory doprawić.Zmiksować je i wlać na dno naczynia do zapiekania,ja zapiekałam je w brytfannie.Uformować w ręce niewielkie okrągłe kotleciki i poukładać w brytfance a na koniec polać każdy kotlecik odrobiną sosu pomidorowego,Piec w temperaturze 200 stopni przez 40 minut.Są bardzo delikatne i smaczne!!!

 Ja podałam ziemniaki i kotleciki rybne z mixem warzyw na parę firmy Hortex.

Mam nadzieję,że przygotujecie w domach u siebie to danie i że będzie Wam smakowało:)
A już niedługo też kotlety z jajek i kaszy jaglanej,którą chcę w większej ilości wprowadzić w naszej kuchni:)
Smacznego!!!


33 komentarze:

  1. Widziałam ziemniaki podane w taki własnie sposób-były tez przekładane w nacięciach serem, plasterkami wędliny itp. jako osobne danie. Są zdrowe, to prawda i niskokaloryczne. To nie one tuczą, a dodatki do nich-sosy, tłuszcze i takie właśnie jak moje przykładowe "przekładańce" :) Smacznie się zrobiło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie przekładane ziemniaki na pewno są pyszne,chetnie zrobie i taką wersję:)Ja sie jakis czas temu przekonałam do ziemniaków,gdy przeczytałam ile mają kalorii:)

      Usuń
  2. Ziemniaczki mnie zauroczyły ! Bardzo ładnie i smacznie wyglądają i na pewno je wypróbuje przy najbliższej okazji :-) Dorota

    OdpowiedzUsuń
  3. Becia, do Ciebie nie można przychodzić głodnym, bo człowiek od samego patrzenia ma język w tyłku ;P
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale dzis moja kochana,mało kalorii a do tego zdrowo i nietucząco:)

      Usuń
  4. O Mamo.. Zawsze robię się głodna jak czytam Twoje posty o jedzonku:) Dzięki za kolejny fajny przepis! Pozdrowienia serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też od teraz będę fanką takich ziemniaków,tylko trzeba dać sobie czas na ich upieczenie.

      Usuń
  5. Ostatnio takie ziemniaczki do mięsa zaserwowała moja Synowa i wszyscy goście byli zauroczeni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je zrobię na jakąś imprezkę,świetne są.

      Usuń
  6. kocham pieczone ziemniaki w każdej możliwej formie, w tej jeszcze nie próbowałam, ale już długo za mną chodzą i zdecydowanie muszę nadrobić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie Ci smakować.Można je tez posypać ulubionymi ziołami.

      Usuń
  7. O matko jakie fajne pomysły kulinarne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ mi smaka narobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pieczone ziemniaczki to jest to!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam tak pieczone ziemniaki, odkryłam je na blogu Jadłonomia:) Kotleciki rybne kuszą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je znalazłam chyba w lawendowym domu ale widziałam je i na innych,widzę,że dużo osób przekonało sie do nich.

      Usuń
  11. Mmm ale pyszności u Ciebie :).

    Na pewno skorzystam z Twojego przepisu :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę sie,bo po to właśnie je zamieszczam.

      Usuń
  12. Fajnie wyglądają takie ziemniaczki. Musze spróbować, a przepis na kotleciki już wykorzystałam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to się bardzo cieszę,mam nadzieje,ze smakowało:)

      Usuń
  13. Matko... A ja taka głodna jestem! Ziemniaczki pysznie wyglądają. Wolę bardziej niż łososia ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. łososiowy pomysł bardzo mi się podoba :) myślę, że i dzieciaki i mężuś by się w takim daniu rozsmakowali :) bo my wszyscy rybę lubimy :)
    :) dobrego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna,że smakowałby Wam,ja w tym tygodniu przygotuję coś z dorsza i pokażę Wam.

      Usuń
  15. Ziemniaczki widziałam chyba na jakiejś stronie internetowej... w wariancie - z serkiem :)

    OdpowiedzUsuń