niedziela, 10 lutego 2013

MOJE PIERWSZE PRÓBY I KILKA KULINARNYCH POMYSŁÓW

Luty mija a ja ciągle choruję,myślałam,że już wszystko co najgorsze jest za mną ale od wczoraj znowu gorzej sie czuję,więc i sił mniej na gotowanie czy dekorowanie:)))Ale bardzo podoba mi się przygotowywanie przepiśników,notesów i kalendarzy i bardzo podobają mi się Wasze prace,dlatego postanowiłam sie nauczyć tworzyć takie cuda jak Wy.Na razie idzie powolutku,bo i materiałów mam mało i umiejętności,ale wszystko przede mną.I oczywiście dziękuję Ani za pomoc i podpowiedzi!Na razie zrobiłam prezent z okazji urodzin córci,podobał jej się,tylko nie wiem czy naprawdę czy nie chciała mi sprawić przykrości i nie powiedziała prawdy,że to brzydactwo :)))Mam nadzieję,że zapisze w nim mnóstwo pomysłów i przepisów.Ja mam takie zeszyty od lat.A zobaczcie jakie tulipany dostała!!!




Jak wiecie uwielbiam piec chleb i bułki,pisałam o tym już nie raz.Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić przepis na bardzo dobry chleb,który często robię,ponieważ nie wszyscy w domu lubią chleb razowy czy orkiszowy.Oprócz chleba polecam bułki grahamki,zachowują długo świeżość,choć zazwyczaj nie mam okazji sprawdzić,ponieważ znikają w ciągu jednego dnia.Ostatnio zrobiłam jako dodatek do zupy pomidorowej,dużo mniejsze niż zazwyczaj i tylko posmarowaliśmy je masełkiem.Pyszotka!!!Oczywiście podajemy je cieplutkie!!!
SKŁADNIKI NA BUŁKI GRAHAMKI:
-100gr pszenicy(ewentualnie może być mąka)
-1/2 łyżeczka nasion kminku
-40gr świeżych drożdży
-1 łyżeczka cukru
-250gr wody
-400gr mąki pszennej
-20gr oleju
-1 łyżeczka soli
-1 żółtko
-mak do posypania bułek

PRZYGOTOWANIE:
W młynku zemleć pszenicę i kminek.Do naczynia włożyć:drożdże,cukier,wlać wodę,podgrzać około 2 minuty,do ciepłego roztworu dodać pszenicę,mąkę,olej,sól,wyrabiać aż ciasto zacznie odchodzić od ręki.Ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 20 minut./Z ciasta przygotować około 10 bułeczek i położyć je na blasze wyłożonej papierem.Ponownie odstawić w ciepłe miejsce na około 15 minut.Włączyć piekarnik na 200 stopni.Bułki posmarować żółtkiem,posypać makiem i piec około 15-20 minut


CHLEB PSZENNO-ŻYTNI
SKŁADNIKI:
-100gr żyta
-40gr drożdży
-30gr miodu
-300 gr mleka
-400gr mąki pszennej razowej
-20gr oliwy z oliwek
-1 łyżeczka soli
PRZYGOTOWANIE:
Zemleć żyto.Do garnka włożyć:drożdże,miód,mleko i lekko podgrzać.Następnie dodać zmielone żyto,mąkę,oliwę,sól i wyrabiać,Gdy ciasto będzie elastyczne przykryć miseczkę ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 30 minut.Przełożyć ciasto do foremki ok.30cm,ja używam keksówki,ponownie odstawiam w ciepłe miejsce na 20 min.Piec w temperaturze 200 stopni,około 35 minut.


A na koniec chciałabym się,pochwalić jaką mam zdolną córkę,która przygotowała wczoraj przepyszny tort o smaku toffi z orzechami laskowymi.Już kiedyś pokazywałam jej wypieki,ma "rękę"do robienia ciast,ciasteczek i deserów o tortach nie wspomnę.Jeśli będziecie chciały mogę poprosić o przepis:))Zdjęcia są nie najlepszej jakości,ponieważ mój aparat fotograficzny wraz z moją młodszą córką jest w Krakowie i tam sobie robią zdjęcia :)

Na koniec chciałabym pokazać Wam,bo wiem,że wśród nas jest dużo miłośniczek sów,jakie niesamowite zdjęcie przysłała mi moja koleżanka.Sowy z kwiatów.Piękne prawda?Szkoda,że u nas nie ma takich ogrodów.Jako małe dziecko byłam w Kudowej Zdrój i zapamiętałam dywany kwiatowe jakie były tam w parku.I jakie zrobiły na mnie wrażenie.Ciekawe czy u Was w parkach,też są takie kompozycje lub dywany kwiatowe?
To chyba Tajlandia.

28 komentarzy:

  1. Apetycznie się zrobiło, chlebek pachnący a patrząc na tort ślinka cieknie ;))) Te sowy są przepiękne, szkoda, że tak daleko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam,może u nas w parkach będą takie cuda powstawały:)

      Usuń
  2. No ładnie, do sklepu chodzisz w kapciach a później wykurować się nie możesz!!! Mam teraz wyrzuty sumienia, że to przeze mnie.
    Przepiśnik śliczny, a Twoje wypieki jak zawsze pobudzają moje ślinianki do pracy:)))
    Zdrówka!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. He he,jakbyś mnie widziała w tych kapciuszkach:))Właśnie pisałam do Ciebie email.Zaraz wyślę.Nie miej wyrzutów,bo ja i tak co chwilę tam chodzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje pomysły kulinarne sobie koniecznie zanotuję! Przepiśnik super! Dużo zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki,dzięki i jeszcze raz dzięki:)

      Usuń
  5. Piękny bukiet i od razu wiosną zapachniało a do tego te kwiatowe sowy - super :) Przepisy ciekawe i pewnie je kiedyś wykorzystam. Wracaj do zdrowia. Pozdrawiam i zapraszam Marta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz,faktycznie ten wirus jest okropny,dawno tak nie chorowałam.U nas w domu i wśród znajomych jest pogrom

      Usuń
  6. Współczuję Ci z powodu choroby. Choroba męczyła mnie przez trzy tygodnie...
    Beatko, muszę spróbować bułeczek wg Twojego przepisu. Wyglądają bardzo apetycznie. Patrząc na nie, ślinka mi cieknie...Czuję ich zapach.
    Mnie się niezbyt udają. Skopiowałam również przepis na chleb.
    Chleb piekę od dłuższego czasu, lubię eksperymentować, sprawdzać kolejne przepisy.
    A co do prezentu dla Weroniki? uważam, że jest świetny...
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno chleb będzie Ci smakować.Dziękuję jak zwykle za ciepłe słowa.

      Usuń
  7. Zapraszam do wypełnienia formularza zgłoszeniowego:
    http://my-candys.blogspot.com/p/dodaj-swoj-konkurs-2013.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Smacznego i wszystkiego zdrowego!! pozdr magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki,oby to zdrowie wróciło,bo mam już dość:))

      Usuń
  9. no super :)) tulipanki piekne a i wypieki tez :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki,my w domu uwielbiamy tulipany.

      Usuń
  10. Przepiśnik pierwsza klasa. :) Również zabieram się za wykonanie takiego, coby wszystkie karteczki z przepisami nie krzątały się po szufladach.... Aby wszystko było w jednym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo spodobała mi się idea własnych przepiśników,właśnie tworzę następny dla drugiej córki

      Usuń
  11. ile pyszności - receptury są to może na chlebek bym się pokusiła zrobić ... trudny??? bo ja wiesz ... orłem w kuchni nie jestem :-)

    zdrowiej szybko !
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie, że wzięłaś udział w mojej zabawie:)i z chęcią Ci pomogę:) o ile dam radę oczywiście... Większość napisów wycina mi mój ukochany ploter, niestety jest to dość droga zabawka, możesz ją sobie zobaczyć tutaj: http://allegro.pl/silhouette-portrait-ploter-a4-nowosc-i3022650636.html, ja mam starszy model, dostałam od "mikołaja" w zeszłym roku:) używam też takiego fajnego urządzenia DYMO, znajdziesz je również na allegro: http://allegro.pl/wytlaczarka-drukarka-etykiet-tasm-3d-dymo-omega-i3004282037.html - te białe napisy na czarnym tle - uwielbiam je, a urządzonko jest dość tanie w porównaniu z innymi gadżetami do scrapowania:(
    No i oczywiście Sizzix Big Shot i niezawodne wykrojniki:) Jakbyś chciała się jeszcze czegoś dowiedzieć to pisz: atkacz84@gmail.com. Mam nadzieję, że chociaż troszkę Ci pomogłam:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo Ci dziękuję za pomoc.Bardzo mi pomogłaś i oczywiście odezwę się na email:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny przepiśnik, na pewno się podoba. A te Twoje przepisy bossskie! szkoda że ja ostatnio taki leń jestem...ale moze jak skończę dietę to kto wie, znów zaczne piec? Na pewno poszukam u Ciebie inspiracji:). Pozdrawiam i dziękuję na udział w candy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zjadłabym taki świeżutki chleb czy bułki.. : )

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny ten notatnik! A tulipany jak sztuczne :) Życzę zdrowia!!! Wiem co to za paskudztwo ostatnimi czasami panuje więc bardzo mocno trzymam kciuki żebyś dała radę pokonać chorobę!

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny prezent. Wypieki wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana Beatko!
    W Walentynkowym dniu, życzę Ci dużo szczęścia i miłości!
    Życzę Ci powrotu do zdrowia. Zbyt długo Cię męczy!
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń