sobota, 6 lipca 2013

PIERWSZA ODSŁONA TARASU I PRZEPIS NA TORCIK

Niestety jeszcze nie skończyłam tarasu ale mimo to chciałabym się z Wami podzielić pierwszymi zdjęciami.jeszcze jest wiele niedociągnięć ale już widać efekt jaki chciałam uzyskać.Dzięki pomocy całej mojej rodzinki(i nie tylko!)zrobiliśmy zadaszenie  o którym zawsze marzyłam,nie chciałam parasola,markizy,marzyłam właśnie o daszku i o deszczowych wieczorach,które będę pod nim spędzać z książką w ręku.Pierwszy już taki zaliczyłam,w czwartek miałam cudowny spektakl,kilka burz na raz i to przez prawie godzinę.Cudownie się patrzyło.Ale wracam do tematu:)Od zawsze  chciałam na tarasie łóżko na którym w ciepłe dni można byłoby poleżeć i odpocząć,moje marzenie się spełniło!!!Do tego poprosiłam Ewunię z bloga shabbyshop76.blogspot.com,która po raz kolejny podeszłą do moich pomysłów życzliwie i uszyła mi wymarzoną kapę i poduszki.I jeszcze podarowała mi śliczne proporczyki,które idealnie pasują do mojej pergoli.Gdy wczoraj otwierałam paczkę aż mi słów zabrakło.Ewa nie raz robiła coś dla mnie i zawsze byłam zachwycona jej pracami ale to co zrobiła dla mnie na taras przerosło moje oczekiwania a nawet marzenia:)Ewuniu dziękuję Ci!!!Nie tylko za zrobione dekoracje:)Miałam problem z zasłonkami,ponieważ taras jest od strony południowej ale dzięki sklepowi Ikea znalazły się i zasłonki,na razie na sznurku ale czekam na klamerki bo chciałabym zamiast żabek powiesić zasłonki na sznurku,ten który jest jest zbyt cieńki i udekorować je drewnianymi klamerkami.Chyba przynudzam,ale mogłabym tak godzinami opisywać każdą rzecz,niektóre z Was wiedzą jakie piszę elaboraty na dany temat dotyczący wnętrz,więc tym razem pokażę zdjęcia:
 Firanka któa jest u góry będzie przy oknie przycięta i jeszcze upięta,ale nie starczyło mi dziś czasu,chciałam nią zasłonic daszek od wewnątrz,ponieważ nie ma jeszcze deski obiciowej,dzięki Ewelinie z effkowepasje.blogspot.com,kupiłam w Ikea za 15 zł woale(dzięki!) i dostałam część woali od Beatki z bloga rodzinnie1.blogspot.com(również bardzo dziękuję)więc jutro to sobie jakoś poupinam.Może macie jakieś sugestie?

Na jednym z blogów u Gosi z http://homefocuss.blogspot.com kiedyś widziałam super kratkę z dekoracją,po pełnej i życzliwej akceptacji Gosi skopiowałam pomysł i mam podobną,jeszcze nie przyczepioną do ściany ale jest!!!Mam brzydkie na razie ściany bo dopiero skończyliśmy ocieplanie i będziemy je malować,więc na razie kratka przysłania szaro-bury tynk.
Zawsze chciałam mieć na tarasie fontannę,mieliśmy kilka w ofercie,więc szybko ją przytaszczyłam na taras i jest już podłączona,bardzo miło siedzi się słysząc szum przelewanej wody.
I jeszcze moje kwiaty,na górze mam tylko białą pachnącą surfinie a na dole pelargonie w różu,surfinię pełną różową,lawendę,gożdziki i hortensję,co prawda po przejściach ale mam nadzieję,że dojdzie do siebie,chciałabym ją przechować na przyszły rok.


Pewnie nie raz będę Was "katować zdjęciami "mojego tarasu ale pokochałam to miejsce.Za jakiś czas pokażę Wam jak prezentuje się nocą ale czekam na lampki na taras.
A zeby nie było nudno,tylko o tarasie polecam Wam torcik,który dawno tak nie smakował mojej rodzince.Jest świetny na upały.Ja zrobiłam z truskawkami ale może być wykonany z wieloma owocami.A oto przepis:
SKŁADNIKI:
BISZKOPT:
-4jajka
-4 łyżki cukru
-4 łyżki mąki
-1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
MUS TRUSKAWKOWY:
-80dag truskawek
-250ml śmietanki kremóki 36%
-2 galaretki o smaku owocó,w tym wypadku truskawkowe
KREM RAFAELLO:
-0,5ml śmietanki kremówki
-2 opakowania bitej śmietany śnieżki
-1 szklanka adwokatu
-1/2 paczki okr okrągłych biszkoptów
-1 białą czekolada
-8 łyżeczek wiórek kokosowych(ja robię bez,ponieważ nie lubimy kokosu)
-4 łyżki żelatyny
-płatki migdałów

WYKONANIE
BISZKOPT
Białka ubić z cukrem na sztywną pianę dodać po jednym żółtku oraz mąkę z proszkiem do pieczenia.Piec 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 175stopni
MUS
Truskawki podzielić na połowę,jedną cześć zmiksować,drugą pokroić w drobną kostkę.Dwa opakowania galaretki rozrobić w szklance gorącej wody.Ostudzić.Słchłodzoną śmietankę ubić na sztywno dodać zmiksowane truskawki,galaretkę i pokrojone truskawki.Lekko tężejącą masę wylać na biszkopt i schować do lodówki.
KREM
Wlać do garnuszka małą ilośc śmietany,podgrzać,dodać białą czekoladę,cały czas mieszając roztopić czekoladę,następnie krem ostudzić.wcześniej schłodzoną pozostałą cześć śmietanki ubić,dodać szklankę adwokatu(ja dałam połowę)rozpuszczoną czekoladę i pokruszone drobniutko biszkopty,kokos i żelatynę wcześniej rozrobioną w 4-5 łyżkach gorącej wody.Wszystko razem wymieszać,polać na mus truskawkowy i wstawić do lodówki.Podpiec lekko na patelni płatki migdałów i posypać nimi ciasto,które cały czas musi być w lodówce.Mam nadzieję,że wypróbujecie przepis ,bo jest to bardzo dobry torcik!!!

Dzisiaj z obozu kung-fu wrócił mój syn,więc obowiązkowo musiał być truskawkowy deser:)A że dostał się do gimnazjum na którym nam zależało do klasy mat-info mamusia chętnie spełnia jego zachciewajki kulinarne:)
Jeszcze raz przepraszam za zaległości emailowe:)Bardzo,ale cały czas mam duzó pracy,jutro pierwsza wolna w całosci niedziela(oprócz drobnych porządków i prania poobozowego)ale potem usiądę i odpiszę na wszystkie email.

I jeszcze polecam Wam lekki wakacyjny napój alkoholowy:)Mała ilość białego pół słodkiego wina(ja kupuję hiszpańskie)lub różowego ze schłodzoną lemoniadą,przepis na nią znajdziecie tu:http://smakzycia1.blogspot.com/2012/10/lemoniada-na-kazdy-dzien-roku.html
Ja przygotowuję dość małą ilość wina w stosunku do lemoniady,ale każdy musi sam zrobić sobie proporcje jakie lubi.Jakiś czas temu współpracowalismy z hiszpanami i u  nich właśnie pijało się wino z lemoniadą lub specjalną wodą do wina,niestety nie pamiętam jej nazwy.
Na dziś to tyle i tak wyszedł mi obłędnie długi post....ciekawa jestem Waszych opinii o moim tarasie.W poniedziałek odbieram mój aparat z naprawy i wtedy poszaleję z tarasową sesją:)

47 komentarzy:

  1. kapa, poduszki śliczne, krem rafaello mmm, ślinka leci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulenko,naprawdę jest pyszny!!!I tak sobie myślę,że można go wykorzystać do innych tortów,nie koniecznie z owocami.

      Usuń
  2. No Beatko....ful wypas, jeśli mogę tak się wyrazić:). Gdybym zaległa w takim miejscu, nie byłoby mocnych, by mnie stąd wygonić, oj nie. Jeśli do tego byłyby serwowane takie drinki, to zostaje na Twoim tarasie do września :)) Jeść też bym dostała pewnie hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie!!!Ugościłabym Cię jak tylko umiem!!!Jak będziesz przejazdem wpadaj!!!

      Usuń
  3. Pięknie...
    Przepadłąbym na Twoim tarasie na dobre;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ostatnio wszystkie wieczory tutaj spędzam,albo coś robię co trzeba dokończyć albo czytam...bosko!!!Dawno mnie tak nic nie ucieszyło w domu!!!W sumie dawno nic nie urządzałam,więc pewnie dlatego tak się cieszę!!!

      Usuń
  4. Czadersko!!!
    Super łoże,krzesła,stół...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki,tak jak pisałam,łóżko to był mój priorytet!!!umościć sobie gniazdko i czytać cały wieczór!!

      Usuń
  5. slicznie u ciebie zazdroszcze takiego cudnego kącika:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale się cieszę, ze się tak cieszysz Beatko!!!! I do tego takie miłe słowa na mój temat czytałam...łzy stanęły mi w oczach:))) Boję się, że zabrzmi to nieskromnie, ale ta kapa i poduchy przepięknie wkomponowały się w twój cudowny taras. Jak mnie się marzy takie miejsce... Kratka wygląda bosko, mała fontanna to klamra do wszystkiego, i to ciasto - boskie!
    Buzi!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest ładnie, a będzie jeszcze piękniej! :)
    Lubię takie kolorki...
    Muszę mojego "m" przycisnąć i pokazać mu te zdjęcia, to może i u mnie prace tarasowe ruszą... ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. To łóżko ma moja córa w pokoiku ale świetnie wygląda też na tarasie! Narzuta i poduchy piękne! Ewcia jest zdolniacha! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach taki kącik, to prawdziwe wytchnienie:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. "Katuj nas zdjęciami". Wszystkie aranżacje są takie piękne...Mogę je oglądać godzinami. Wiesz,że kocham Twoje posty, przepisy i zdjęcia...U Ciebie zawsze jest miło, przytulnie i gościnnie.
    Poduch, kapy, proporczyki prawdziwe cudowności.
    Przesyłam buziaki i serdeczne pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję Łucjo,dziękuję za ciepłe słowa.Zawsze starałam się aby mój dom był właśnie przytulny:)))Buziaki!

      Usuń
  11. ale pięknie u Ciebie poproszę kawałeczek ciasta i kawkę :)))

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaki super tarasik,zazdroszczę:)) Ja też kawałeczek ciasta poprosze,pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie am sprawy,u nas ostatnio mało jest łasuchów,więc chętnie zaprosiłabym koleżanki na kawę i ciacho:)

      Usuń
  13. Jak uroczo, jak miło, pieknie....też mi się marzy taki taras.....by w deszczu na nim siedzieć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz,taki deszcz to urocze chwile!!!

      Usuń
  14. genialny masz tarasik :) zazdroszczę i jeszcze łóżko idealne do czytania :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ha ha mam to łóżko teraz w salonie, ale jak przeprowadzę się do mojego tarasu z domem to planuję tez wykorzystać je na tarasie :)) z materacem dmuchanym tak jak to poleca blog Greena Canoe :) pozdrawiam i podziwiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. JA mam dużo lepszą rzecz niż dmuchany materac.Mam materac na własnym stelażu obszyty skajem i deszcz mu nie straszny.Leżał u nas chyba z 5 może 8 lat i w koncu się przydał.

      Usuń
  16. Urocze miejsce , takie ciepłe- poduchy wymiatają, świetnie urządziłaś Beatko , a kawałek ciacha poproszę pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy,wyjatkowo mi smakowało:))Mam nadzieję,że Tobie również:)

      Usuń
  17. Wpraszam się na ciacho, bez dwóch zdań:-)
    Uroczy taras!

    OdpowiedzUsuń
  18. Zakochałam się w Twoim tarasie!!! Brak słów....... jest po prostu wspaniały, wymarzone miejsce na relaks. Jak w końcu Cię odwiedzę koniecznie musisz pokazać mi go "na żywo":) ...... ale Ci zazdroszczę takiego miejsca:) Cieszę się, że udało Ci się znaleźć firanki, o których pisałam:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz,Ewelina,jeszcze trochę pracy zostało,ale już teraz będę trochę wolniej nad nim pracować:)Muszę się pochwalić,że udało mi się napisać email:)

      Usuń
  19. W dobrej godzinie wpadłam do Ciebie, ja z kawką a u Ciebie pyszne ciasto :)))
    Posiedzę chwilkę na tarasie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ jak lubię gości,więc tylko się cieszę!!!

      Usuń
  20. cudny tarasik i kapa z poduchami , pokaz koiecznie wieczorową pora ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudnie to wszystko razem wygląda. Siadaj tam i siedź:) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siedzę,siedzę,właściwie co wieczór:)

      Usuń
  22. Mogę wpaść do tej krainy cudowności?

    OdpowiedzUsuń
  23. Beatko nie wierzę, jak to się nam udało wpaść na podobne pomysły jeszcze w tym samym czasie.Pięknie u Ciebie, ja tam w trakcie burzy siedzę pok kocem ze schowanym nosem.Chciałam bym
    Chciałam bym Ci podziękować za spełnienie mojej prośby odnośnie zapakowania zakupów zrobionych u Ciebie w sklepie, na prezent.Prezent trafiony w 100 % i dotarł na czas.Jeszcze raz dziękuję i serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy,że podobają się nam podobne rzeczy:)Chciałam jakoś ładniej zapakować,ale czas gonił,więc było klasycznie:)Nie ma za co,to ja się cieszę,że kpiłaś u mnie muffiny.Każdy klient dla mnie to wielka radość i nawet nie chodzi o pieniądze:)

      Usuń
  24. Rzeczywiście bardzo podobny wystrój mają Wasze tarasy, normalnie szok!!!
    I oba piękne:)))
    POzdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  25. Super tarasik, aż chce się położyć i odpocząć, żeby jeszcze był czas na to:-)))
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to zapraszam...posłucham opowieści o Norwegii!!!I oczywiście dziękuję za kulę,od wczoraj myślę jak się odwdzięczyć!!!

      Usuń
  26. Taras jest jak z bajki:) śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  27. ach!! i to do Ciebie trafił ten cudny poduszkowy komplecik Ewuni!!
    no to pięknie!!
    wszystko idealnie się wkomponowało :)

    OdpowiedzUsuń