wtorek, 19 marca 2013

ZIELONO MI:))

W związku z tym,że nie ma co liczyć na wiosnę u mnie będzie o zielonych sałatach.Miałam pokazać Wam jak dzisiaj wygląda moje miasto ale straciłam ochotę na robienie zdjęć gdy wyszłam na dwór.A wyjść musiałam,ponieważ miałam do załatwienia parę spraw.O samochodzie nawet nie pomyślałam,ponieważ widziałam jak są zaśnieżone drogi a nawet nasza główna przelotówka Gdynia-Wejherowo była cała biała i samochody z trudem się posuwały.Chodniki również zasypane,nie ma się zresztą czemu dziwić,skoro od rana do teraz cały czas sypie śnieg.Wróciłam zmarznięta i zniechęcona,odechciało mi się robić zdjęcia.Zamiast myśleć o zimowej aurze lepiej robić sałatki.Polecam dzisiaj dwie,jedną przygotowaną przeze mnie a drugą przez moja córkę.Nie będę specjalnie podawać przepisu na moją,ponieważ ostatnio ją podawałam,zmieniłam tylko odrobinę skład,dodałam świeży szpinak i był to strzał w dziesiątkę.Wszystkim bardzo smakował.A tak bałam się go dodać do sałatki:)))I oczywiście skład jak poprzednio:sałata,sałata lodowa,gruszka,ogórek świeży,pomidorki koktajlowe ale tym razem zamiast sera pleśniowego kawałki sera brie.I dodatkowo posypałam sałatkę kiełkami.Dla tych co kalorii nie liczą-na sałatkę sypiemy garść podsmażonych orzeszków ziemnych.Zaostrzył smak.Sos tak jak poprzednio:miód,sos chili pikantno-słodki, i musztarda francuska.

Druga sałatka ma bardzo prosty skład i jest szybka do wykonania:
SKŁADNIKI
-kawałek piersi kurczaka pokrojony w kostkę
-sałata zwykła lub lodowa
-pomidory pokrojone w plastry a potem podzielone na dwie lub cztery części
-marchew utartą na tarce(aby była cieniutka)
-jabłko
-sól,pieprz kolorowy,carry

SOS
-jogurt 
-ząbek czosnku
-odrobina vegety

Przygotowanie
Pierś usmażyć na odrobinie masła dodając sól,pieprz i carry.W tym czasie umyć i podzielić sałatę na drobne kawałki,pokroić na cieńkie plastry pomidory,jabłka obrać ze skórki i również pokroić dość cieńko.Marchewkę obrać i zetrzeć na tarce.Mięso położyć na sałatkę.Do kubeczka jogurtu dodać zmiażdżony czosnek oraz odrobinę vegety,dobrze wymieszać i podawać do sałatki.Smacznego!




I na koniec pokażę przepiśnik,który zrobiłam z myślą o bardzo mi bliskiej osobie,która jest artystyczną duszą,bardzo ciepłą kobietą,która właśnie z takimi kolorami mi się kojarzy.Już jakiś czas temu chciałam coś dla niej zrobić,bo tak się składa,że nie dość,że sprawiła mi kilka pięknych niespodzianek to do tego zawsze mnie wysłucha i coś mądrego podpowie,ale do tej pory nie było okazji.Teraz wpadłam na pomysł właśnie przepiśnika.Trochę mi krzywizny wyszły,za co przepraszam ale w trakcie wykonywania go,miałam stresujących kilka rozmów zawodowych,które mnie bardzo zdenerwowały i chyba odbiło sie to na notesie:)))Ale mam nadzieję,że to ujdzie.



Witam też,nową obserwującą koleżankę!!!Miło mi,że dołączyłaś do mnie!!!

20 komentarzy:

  1. Śliczny przepiśnik- bardzo lubię takie kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz, że kocham wszystkie sałatki w Twoim wydaniu. Sprawdziłam wszystkie Twoje przepisy. Prawdziwa BOMBA! Teraz te dwie wypróbuję. Już na sam widok ślinka cieknie.
    Jestem osobą trawiastą. Uwielbiam wszystkie warzywa!!!
    A przepiśnik? cudowny. Dochodzisz do takiej wprawy, że niedługo zmienisz profesję i otworzysz SWOJĄ firmę!!!!
    Ślę pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo,bardzo dziękuję za Twoje słowa,wiele dla mnie znaczą.Skoro jesteś trawiasta to specjalnie dla Ciebie za parę dni pokażę super sałatkę z rukolą.

      Usuń
  3. Ależ te sałatki wyglądają smakowicie!!! narobiłaś mi smaczku;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten przepiśnik super! Na pewno ją ucieszy, a jak wpiszesz jej jeszcze kilka swoich świetnych przepisów to będzie zachwycona:)
    Uściski!
    P.S. I zapraszam do mnie na candy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. u Ciebie Beatka często świeże kwiaty, podoba mi się to, również bardzo lubię świeże kwiaty u siebie i często kupuję :) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uleńko,kocham kwiaty.Bardzo!!!Zresztą podobnie jak Ty!!!

      Usuń
  6. uwielbiam wiosenne sałatki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię takie proste, a pyszne sałatki. Przepiśnik śliczny, bardzo mi się podoba, sama się zbieram, żeby coś takiego sobie wyprodukować, super:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja to powinnam jeść tylko sałaty:-) Fajne pomysły a przepisnik cudny!

    OdpowiedzUsuń
  9. U Ciebie też widać wiosnę Beatko:) na talerzach pychoty:)..może przyjdzie taki czas, że sie spotkamy i cos namalujemy i zjemy coś pysznego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zmalujemy,zmalujemy....nie mogę się doczekać:))A zjemy na pewno coś pysznego:)))Tylko poczekaj aż znajdę kaskę:))))

      Usuń
  10. Przepisy fajne,trzeba jakoś sobie radzić z brakiem wiosny za oknem ,niech gości na talerzu.Beatko u mnie ,chyba muszę zrobić zdjęcie spadło około 30 cm śniegu, masakra.Jeżeli chodzi o notes to niczego nie zauważyłam,buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie TAK! uwielbiam sałatki pod każdą postacią:)))
    Kwiaty cudne a przepiśnik piekny...i te kolorki...bajka

    OdpowiedzUsuń
  12. sałatki uwielbiam , a szpinka to juz nie raz dodawałam i chetnie spróbuję w innej salatce :) , ja nawet lubie liscie świeze szpinaku , cebula kosteczka czerwona sos winegret plus prazony słonecznik mmmm
    notes bardzo ładny delikatny :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  13. O widzę moje ukochane tulipany :) I w dodatku ulubiony kolor :) Widok sałatek sprawił, że znowu jestem głodna! A przepiśnik jest cudowny...sama bym taki chciała bo moje przepisy zamieszkały w szarym brulionie ... No cóż jak na mnie to i tak dobrze, że je zapisałam :) Kochana buziaki przesyłam :*:*

    OdpowiedzUsuń