piątek, 23 listopada 2012

DROBIAZGI ŚWIĄTECZNE

Wchodzę dziś do kwiaciarni a tu słyszę głosik:
-Tu jesteśmy,halo!!Tutaj!!!
Patrzę ,rozglądam się a tu nikogo nie widzę,oprócz naszych dziewczyn za ladą.Mija chwila a tu znowu cichy głosik:
-Popatrz w lewo,hej,hej czekamy specjalnie na Ciebie!!!
Udaję,że nic nie słyszę i zwalniam kroku,niby oglądając nowości na półkach,a tu znowu dobiega mnie już trochę zniecierpliwiony głos:
-Halo,będziesz żałowała jak nas nie weźmiesz,jesteśmy tutaj,czekamy!!!
Pomyślałam że się przesłyszałam ale odwracam głowę a tam na półce....ŚWIECE ŚWIĄTECZNE O JAKICH MARZYŁAM OD KILKU TYGODNI!!!a które wypatrzyłam w internecie na stronce z dekoracjami!!!Tak szybko dopadłam do półki i je porwałam,że moje koleżanki myślały,że się potknęłam i runęłam na półkę z dekoracjami świątecznymi!!!Błyskawicznie podbiegły aby pomóc mi wstać i ratować resztki dekoracji.A ja?Stoję i w objęciach mocno trzymam świece i szczerzę  się ogromnie.Dlatego teraz pokażę Wam moje cuda!!!Są moje!!!Moje sssskarby!!!Moje!!!
Wiecie co ....przeczytałam posta....chyba potrzebuję specjalisty:)))


6 komentarzy:

  1. Ale mnie rozbawiłaś:) Nie ma to jak kobieta na zakupach...
    Świece śliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. kurcze do mnie tez tak czasem rozne rzeczy przemawiaja:-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne te świeczuszki:) Takie skandynawskie w stylu.Do mnie tez by pewnie tak gadały. Dlatego ostatnio po sklepach nie chodzę.

    ps. Teraz sobie kombinuję jakby tu podobne zrobić.

    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wykombinujesz,daj znać:)))Ja myślałam,żeby wyciąć z papieru białego takie gwiazdeczki i przykleić na czerwoną świeczkę:)))

      Usuń